|
HCA – Brzydkie książątko to widziana z perspektywy trzeciej osoby przygodowa gra akcji tocząca się w przeżywającej swój okres świetności Kopenhadze około roku 1820. Gracz kontroluje poczynania czternastoletniego H.C. Andersena, który przybywa do Kopenhagi, by zrealizować swe marzenie wstąpienia do Królewskiego Teatru i zostania słynnym aktorem. Gra stanowi kombinację tradycyjnej przygodówki, minigier akcji, a także symulacji życia w mieście.
Przygoda
Czternastoletni HCA przekracza ledwo bramy Kopenhagi, gdy wpada na księżniczkę. Z czystej nudy uciekła ona właśnie z pałacu, a co gorsza, zostaje wkróte w biały dzień porwana przez złowieszczego pana Schwartza, znanego również jako Pan Mroku. HCA musi więc spróbować jej pomóc, lecz ma też własne problemy. Zaczyna swą pogoń za fortuną i sławą w najbiedniejszej części miasta. Spotyka najprzeróżniejszych jego mieszkańców i nawiązać musi z nimi kontakty (zarówno na płaszczyźnie społecznej, jak i moralnej). Musi pozyskać sobie przyjaciół, a także zarobić trochę grosza wykonując drobne prace. Skromne postacie jak dziewczynka z zapałkami czy świniopas okazują się być użytecznymi znajomymi. W międzyczasie HCA odkrywa miejsce, w którym uwięziona została księżniczka - stary młyn. Aby ją uwolnić, musi najpierw dostać się do owego mrocznego młyna, poradzić sobie z kilkoma strasznymi (lecz niezbyt bystrymi) trollami, a następnie wykazać się sprytem przy otwieraniu klatki, w której zamknięta została księżniczka. Wtedy wreszcie mogą oboje stamtąd uciec.
Mało doświadczony, lecz zaradny HCA spróbować musi doprowadzić Jej Wysokość do pałacu na drugim końcu miasta. Nie trzeba tu chyba dodawać, że ukochana córeczka króla jest natury raczej delikatnej – dość przewrażliwiona, drażliwa, no i rozpieszczona (a także – niestety! – wielce zainteresowana przystojnymi mężczyznami). Grupy trolli (żołnierzy pana Schwartza) doganiają wreszcie naszą parę i znów chwytają księżniczkę. Pan Schwartz ujawnia swe prawdziwe moce, a także swój ostateczny cel, jakim jest przejęcie całego królestwa poprzez opanowanie stolicy. Dlatego też okrywa stopniowo całe miasto magicznym mrokiem i używa księżniczki jako zakładnika, by zmusić króla do abdykacji. Biedny HCA nie ma żadnych magicznych mocy. Musi przedostać się przez miasto wykorzystując wpływy poznanych osób z wyższych sfer i chwytając każdą okazję, jaką na jego drodze postawi los. Tak więc HCA zostaje na przykład pomocnikiem krawca (podczas, gdy księżniczka zabawia się konwersacją z Głupim Jasiem).
Ostatecznym środkiem na przegnanie paskudnych trolli i czarnej magii okazuje się być stare krzesiwo. Aby dotrzeć tak daleko, trzeba jednak będzie dobrze zająć się kapryśną księżniczką – a także samym sobą! 
Prawdziwy Hans Christian Andersen podążyć musiał podobnie krętą drogą do swego przeznaczenia – bycia wielkim baśniopisarzem. Podobnie jak on, nasz bohater na końcu owej drogi odnajdzie sławę i chwałę. Piąć się będzie musiał po drabinie społecznej, w czym pomocne okażą się ukryte pod ziemią skarby w miedzi, srebrze i złocie. Walczyć będzie musiał z groźnymi baśniowymi stworami, otrzyma jednak pomoc od krasnoludka i wielu innych, znanych dobrze z baśni postaci. |